Głośno zagraliśmy z WOŚP
125 tysięcy 140 złotych i 71 groszy –to ostateczny bilans tegorocznego pińczowskiego grania z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy. Na tę kwotę składa się pula zgromadzona podczas licytacji na żywo: 55 tysięcy 245 złotych, zawartość puszek kwestarskich: 51 tysięcy 897 złotych i 39 groszy. Na pozostałą kwotę składają się zbiórki z imprez towarzyszących, stoisk oraz e-skarbonka.
Pińczowski finał WOŚP to 65 wspaniałych wolontariuszy, którym nie straszne było zimno, to liczne stoiska i wydarzenia towarzyszące zbiórce, a także emocjonująca licytacja na zakończenie niedzielnego wieczoru. Ponad 100 atrakcyjnych przedmiotów przekazanych przez instytucje, urzędy, firmy i osoby prywatne przyniosły wspaniały finansowy rezultat. Emocje, jak zwykle wzbudziły vouchery na lot motolotnią czy pobyty na basenie. Zacięty bój stoczył się o vouchery na usługi gastronomiczne, obsadzenie balkonu kwiatami czy kopę jaj od szczęśliwych kur z Młodzaw. Sporo płacono za stylowe przedmioty z Sejmu, Senatu i Ministerstw. W gronie licytujących nie zabrakło burmistrza Włodzimierza Baduraka z małżonką. Gospodarz Miasta i Gminy Pińczów kupił m.in. biżuterię i obraz Jana Drewicza „Pińczów”. Vouchery na badania, wizyty u fryzjerów i kosmetyczek, rękodzieło, fanty sportowe, vouchery na przejazdy komunikacją miejską czy przejażdżki rowerami miejskimi (w tym jedna w towarzystwie burmistrza), bilety na wydarzenia PSCK, kosze pełne smakowitości i zaproszenia na pizzę – to tylko niektóre atrakcje licytowane na pińczowskim finale WOŚP. Było Było gorąco i słodko, bo całość zwieńczył pyszny tort dla wszystkich podarowany przez państwa Łyżwińskich.
„To był wyjątkowy dzień, podczas którego pokazaliśmy, że mamy dobre serca i dostrzegamy potrzeby drugiego człowieka. Dziękuję wszystkim za udział i wsparcie” –komentuje tegoroczny finał WOŚP w Pińczowie, burmistrz Włodzimierz Badurak.
Fot. A. Mazurek, Urząd Miejski
Fot. 3,4,5


Dodaj komentarz
- to dla Ciebie staramy się być najlepsi, a Twoje zdanie bardzo nam w tym pomoże!